Profesjonalna szkoła rodzenia - Ewa Kusiak

Rekomendacje i opinie o naszej Szkole Rodzenia

Dzień dobry Pani Ewo! Chodziłam z mężem (podobny do Pani zięcia:)) na szkole rodzenia w kwietniu i maju. Dobrze, ze po ostatnich zajęciach poczekaliśmy na wpis do karty ciąży. Bo następnego dnia trafiłam do szpitala (30 tyd. skrócona szyjka) i zostałam w nim 10 tyg., aż do wyjścia z maluchem. Mały wystrzelił jak z procy w 39 tyg. - dobrze ze byłam cały czas w szpitalu bo od pierwszego sygnału (odejście wód) minęło 1,5 godziny jak juz był na świecie. O dziwo żadnych boli nie czułam, dopiero parte, więc jak się zaczęło to położne tez były zaskoczone i jedna nawet rękawiczek nie zdążyła założyć jak juz główke trzymała:) teraz docieramy się z małym w domu:) z karmieniem nie mam problemów, tatuś tez świetnie sobie radzi z kąpielą. Dziękujemy za cenne rady na kursie! Załączam zdjęcie prawie 3 tygodniowego Szymka, Pozdrawiamy! Agnieszka, Paweł i Szymek Wieczorek.

. dodane przez Agnieszka, Pawel i Szymek Wieczorek 26/08/2016
Dzien dobry , tu Katarzyna Zawadzka - kurs sierpien/wrzesien. Nasza Lucja (4120g, 57 cm) urodzila sie 2 tyg. temu - 7 dni po terminie. Mialam cesarke ze wzgledu na mase dziecka. Dziekujemy za wszelkie wiadomosci tak pomocne przy pakowaniu sie do szpitala i teraz w trakcie opieki nad Mala:) Pozdrawiamy!

. dodane przez Katarzyna Zawadzka 05/11/2016
Witam, Pani Ewo , 1 listopada(41 tydzien) urodzilam synka, 4,060kg , 58 cm, 10 ojt Apgar. Porod naturalny - 6 godzin - zlecialo szybko, ale koncowka trudna. Ostatecznie by uzyty prozniciag i zlamany byl obojczyk. Dzis juz po wizytach u pediatry i ortopedy : dziecko zdrowe obojczyk zagojony, po proznociagu nie bylo slady w 2-ej dobie. Ja karmie piersia - idzie bardzo dobrze, ale zaczely sie juz kolki pomimo mojej bardzo ubogiej diety. Maz kapie i przewija wzorowo. Hubert spi ladnie, w nocy tez. Teraz widze, ze zajecia w szkole daly nam bardzo duzo - jeszcze raz dziekujemy. Agnieszka, Pawel i Hubert Kruszyk

. dodane przez Agnieszka, Pawel i Hubert Kruszyk 17/11/2016
Witajcie, jestem świeżo upieczoną mamuśką 3 tygodniowego Jasia. Ukończyłam kurs szkoły rodzenia u Pani Ewy Kusiak. Gorąco polecam. Wszystkie rady Pani Ewy przydały się podczas porodu: dmuchanie piórka, sposoby parcia a mąż pamiętał o oddychaniu i stale mi przypominał :-) Obyło się bez kłopotów z laktacją dzięki ćwiczeniom w szkole rodzenia. Patrząc jak bezradne są inne dziewczyny na oddziale czułam się jak doświadczona wieloródka. W domu pierwsze kąpanie poszło bez problemów. Wszystko dzięki porządnemu przygotowaniu nas przez Panią Ewę. Bardzo dziękuję i polecam z czystym sumieniem.

. dodane przez Ewa 11.01.2017
Polecam szkole pani Ewy Kusiak. Dowiedziałam się o niej od koleżanki która rodziła poł roku temu po ukończeniu kursu w szkole Ewy Kusiak. Zarówno poród koleżanki jak i mój przebiegł bez problemu po wykorzystaniu wiedzy ze szkoły Pani Ewy Kusiak. Z tego co słyszałam w szpitalu lekarze znają tą szkołę i ją chwalą, bo rodzące i ich partnerzy są dobrze przygotowani. W szkole Ewy Kusiak uzyskałam bardzo dużo wiedzy praktycznej zarówno odnośnie samego porodu jak i pielęgnacji noworodka. Podczas porodu wiedziałam co robić i jak współpracować z położną. Karmienie piersią było dobrze omówione i przećwiczone w praktyce. Zajęcia są prowadzone na wesoło, nie ma tu nic ze sztywnych wykładów. Wiedza z książek i czasopism nie trafia tak do człowieka jak żywy przekaz i ćwiczenia w praktyce. Po porodzie kilkakrotnie dzwoniłam do Pani Ewy z różnymi pytaniami dotyczącymi noworodka i zawsze uzyskałam rzetelną odpowiedź. Z czystym sumieniem polecam szkołę rodzenia Ewy Kusiak.

. dodane przez nick 12.06.2016
"Polecam wszystkim szkołę rodzenia Ewy Kusiak. Ja tez chodziałam do lekarza z Dyrekcyjnej i on mi te szkołę polecił. Na zajęciach dowiedziałam się , że większość dziewczyn przyszło tu z polecenia swoich lekarzy. Ta szkoła jest w Centrum Diagnostyczno Rehabilitacyjnym Promyk Słońca na Swobodnej 8a, a nie przy szpitalu, ale i tak lekarze ja polecają, bo świetnie przygotowuje do porodu.

Jak lekarzowi powiesz, ze jesteś po tej szkole, to wie że będziesz przy porodzie wiedziała co masz robić i będziesz z nim i z położna współpracować a twój mąż będzie pomagał a nie przeszkadzał, dlatego lekarze z porodówek uważają tą szkołę za najlepszą. Znają ja bo istnieje od 1993 r.

Chodziliśmy z mężem na zajęcia 2 razy w tygodniu przez 2 miesiące i bardzo dużo się dowiedzieliśmy o porodzie, o pielęgnacji maluszka i o karmieniu piersią (z resztą,jak jest jakiś problem to można na panią Ewę liczyć! )tematów jest bardzo dużo (znajomi mówili ze więcej niz w ich szkole)dużo jest praktyki zwłaszcza jeśli chodzi o przygotowanie do porodu, oddychanie,parcie zapobieganie bólom porodowym(działa ), razem z mężem przewijaliśmy i kąpaliśmy niemowlaka ( niezapomniane przeżycia). Jest tez wykład o tym jak tatuś może pomóc w pierwszych dniach w domu (bardzo pożyteczne!) Widzieliśmy jak wygląda oddział porodowy i poszliśmy rodzic bez strachu.

Zapewniam was, ze wszystko co nauczyliśmy się w tej szkole przydało się przy porodzie (trwał tylko 5 godzin ), przez te trzy dni w szpitalu z maleństwem nie byłam taka bezradna i potem w domu też potrafiliśmy sobie poradzić. Z panią Ewą jest stały kontakt jakby co. Jeszcze jedno w szkole tej opłata wynosi 140 zł za miesiąc, więc uważam, że jest to bardzo konkurencyjna cena jeśli chodzi o tak wysoki standard."

dodane przez Jagoda Sat, 24.09.2005 - 18:58
My chodziliśmy do szkoły rodzenia pani Ewy Kusiak, ul. Swobodna 8a. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej szkoły, są tam wykłady i ćwiczenia. Wykłady są prowadzone bardzo fajnie, wszystko "kawa na ławę".

. dodane przez Gosia 25.03.10
Witam wszystkich, chodziłam do szkoły rodzenia Ewa Kusiak przy ul. Swobodnej 8, zajęcia były rewelacyjne, Pani Ewa świetnie prowadziła zajęcia, z ogromnym zaangażowaniem i humorem. Poród trwał parę godzin, a po nauce w mojej szkole żadnej położnej nie musiałam prosić o pomoc, bo świetnie sama sobie radziłam. WSZYSTKIM GORĄCO POLECAM TĄ SZKOŁE :)

dodane przez Marika 12.05.09, 19:20
Witam wszystkich serdecznie :) Ja również polecam Szkołę Rodzenia p. Ewy Kusiak, chodziliśmy z mężem na wszystkie zajęcia, bo tak super były prowadzone. Pani Ewa po porodzie pomogła mi bardzo, dlatego wszystkim tą szkołę zawsze będę polecać. Pozdrawiam

dodane przez Andzia 24.09.10, 14:49
Cześć dziewczynki!:) Ja chodziłam do Szkoły Rodzenia Panie Ewy Kusiak na Swobodnej we Wrocławiu. REWELACJA! Na prawdę z czystym sumieniem polecam ją wszystkim przyszłym mamą. Panie Ewa jest profesjonalistką, nauczyła Nas wszystkiego. Począwszy od porodu, opiekę nad maleństwem i radzenie sobie z nawałem pokarmu w piersiach po porodzie. Ta kobieta wie wszystko! Byliśmy z mężem oswojeni z tematem i przygotowani na 5.

Torba do szpitala spakowana według listy Pani Ewy, krok po kroku postępowanie na porodówce,a sam poród dzięki wskazówkom i ćwiczeniom w Szkole przebiegł sprawnie i wspominam go jako cudowne przeżycie, a nie traumę. Prócz tego Pani Ewa jest ciepłą i życzliwą osobą. Tworzy na zajęciach bezpieczny rodzinny klimat, a jeśli są jakikolwiek kłopoty po porodzie zawsze pomaga wizytą czy wskazówkami przez telefon. Życzę Wam wszystkiego dobrego i jeszcze raz polecam Szkołę Pani Ewy Kusiak. Kasia,synek Iwcio i Maciek

dodane przez kasien-ka333 30.09.10, 08:47

Artykuły w gazetach o naszej szkole

  • GAZETA DOLNOŚLĄSKA "Słuchaj, patrz i ćwicz"
  • WIECZÓR WROCŁAWIA "Babcia w szkolnej ławce"
  • MAGAZYN TYGODNIOWY "Poród to egzamin"
  • GAZETA WYBORCZA "Rodzić bez szkoły"
  • SUKCESY I PORAŻKI "Szkoła dla przyszłych rodziców"